poniedziałek, 6 września 2010
przeprosiny
Przepraszam,ze nie potrafię poradzić sobie z tesnotą za Tobą.Są noce, których nie potrafię przespać bo tęsknię. Chcę porozmawiać z Tobą, albo posiedzieć w milczeniu przy Tobie.Co z tego ze snisz mi sie przynajmniej raz w tygodniu skoro i tak Ciebie juz nie ma. Pytają sie mnie czy wszystko w porzadku, czemu sie smucę??odpowiadam ze zmeczona jestem lub cos mnie boli. dusza mnie boli...Tak wszystko w porzadku... cholera nic nie jest w porzadku i nie wiem czy bedzie. po co zadreczac innych mymi zmartwieniami? pomyslą ze zwariowalam. jak chorowałes bylam w gorszym stanie... nie chciałam Cię takim zapamiętać, ale kto miał przy Tobie czuwać? wszyscy zapracowani. czasem wysiadam psychicznie. przepraszam za to
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)