wtorek, 30 marca 2010

Monotonność

Moje dni są do siebie podobne.
Każdy taki sam ,ale kazdy się różni.
Najbardziej z codziennego rytuału lubię wieczorne mycie.
Zmywam z siebie trudy całego dnia.
Zmywam makijaż i wtedy ukazuję się moim oczom 21-letnia dziewczyna o twarzy dziecka...beztroskiego dziecka.


Najdziwniejsze jest to że się zmieniłam. Nie zewnętrznie , tu się nie zmieniam. Lecz wewnetrznie. złagodniałam , zrobiłam się milsza. sama siebie nie poznaję.chyba si starzeję

niedziela, 21 lutego 2010

chciałabym miec dzwiekoszczelny pokoj do ktorego moglabym wejsc krzyknac "kurwa" i wyjsc.

czasem są takie chwile ze nie chce się nic.siadam i wracam myslami do pieknych chwil.

boję się ze Cię zapomnę. ze zapomnę Twą wesołą twarz. twoj głos.

środa, 27 stycznia 2010

Mieć więcej odwagi

Zrób cos ze sobą dziewczyno! Zrób cos! Wiecej odwagi, bo zmarnujesz zycie! Jeszcze nie jest zapozno zeby cos zmienic w swym zyciu! Tak sobie czasem mowie! to tylko slowa. w gebie jestem mocna. w czynach juz nie. niec nie robie. dlaczego nie zmieniam swojego zycia na lepsze? czyzbym sie bala reakcji innych? Mozliwe! kiedys jednak sie odwaze i zaczne dzialac. kiedy? nie wiem

sobota, 23 stycznia 2010

problemy z snem

bezsenne noce ;/
nie mogę spać za dużo myśli.
"są noce kiedy nie chce się żyć"

czwartek, 14 stycznia 2010

wysmiewanie się z innych jest złe

dlaczego jestem zamknięta w sobie? dlaczego trudno nawiązuje nowe kontakty?
w podstawówce i gimnazjum słyszałam od rówiesników ze jestem brzydka, gruba, głupia. trzy dziewczyny z klasy znęcały się nade mną. najmniejsza w klasie to można się znęcać. kiedys mnie zamknęły w damskiej ubikacji.w trzeciej gimnazjum stawiłam im czoła . po wakacjach jak zaczely mi dogadywac przyparłam jedną z nich do muru i z super poważną miną oswiadczylam im ze juz ich sie nie boję, i ze mam gdzies co o mnie gadaja. o dziwo daly mi spokoj. szkoda ze tak pozno sie odwarzylam na ten krok. moze gdybym zrobila to jakies 5 lat wczesniej nie bylabym dzis zamknieta w sobie. nie miala bym kompleksow. smialy sie ze jestem gruba. nienawidziłam swojego ciała. jak sie słyszy caly czas ze jestes taka a taka to wkoncu zaczynasz w to wierzyc .

poniedziałek, 28 grudnia 2009

to takie smutne,iz jest coraz mniej osob które czytają ksiązki.
najczęstsze odpowiedzi jakie słyszę na pytanie"dlaczego nie czytasz książek?"
-po co?
-nie mam czasu
-a co ja w szkole jestem?
-tylko kujony czytają
-bo są nudne
Wkurzające.czy tylko ludzie w szkole czytają?
nudne? jest wiele intersujących ksiązek trzeba tylko zastanowić się jaki rodzaj nas intersuje czy romanse,kryminały,fantasy,horrory...
zawsze mozna znalezc czas na ciekawą książkę np . zamiast siedzieć przed komputerem mozna poczytac.
po co? żeby się wzbogacić duchowo i intelektualnie.
pozyczyc od kogos książkę graniczy z cudem bo nikt nie czyta.;/

czwartek, 17 grudnia 2009

bałagan w myślach

chciałabym kogoś pokochac ale nie potrafię.
nie nauczono mnie kochać.

mam taki bałagan w myślach.
moja fala emocjonalna opada. kiedy się wzniesie znów??