Znowu przyszło mi płakać,
Za to, że chciałam się śmiać
Tysiąc razy oddawać
To co trafiło się raz.
Makijaż jak zawsze, by ślady łez zatrzeć,
Niech nie widzą, że płaczę.
Powieki są po to żeby nie patrzeć,
Jak odchodzisz na zawsze.
Znowu muszę udawać,
Uśmiech przemycić na twarz,
Że to nic,
Że to tylko taki stan,
Że ja tak mam.
Makijaż jak zawsze, by ślady łez zatrzeć,
Niech nie widzą, że płaczę.
Powieki są po to żeby nie patrzeć,
Jak odchodzisz na zawsze.
Monika Brodka
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz